użytkownicy
Panowie, sprawa jest prosta, znakomitej części graczy spieprzyli rozgrywkę i jest to oczywiste, a strzały za "Zero" są chyba najbardziej irytującym na to dowodem.
Z patchem 7.x (chyba) wprowadzono większą "przeżywalność" czołgów z niską ilością HP - tak o aby urozmaicić rozgrywkę, spowodowało to ciekawą sytuację gdy nacierając na czołg mający 25% hp TD'kiem który wcześniej gasił taki czołg na 2 strzały, cudem zostawało mu np 2%hp
Błagam nie wciskajcie kitu że ludzie nie umieją grać, znam wielu graczy posiadających efi ponad 1400 i też narzekają że to nie jest to co kiedyś, co patch jest coraz gorzej, ingerowanie w mechanikę zabawy naprawdę nie wychodzi na dobre. Wiem też że na powrót starych rzeczy nie ma co liczyć gdyż gra jest ciągle w rozwoju i tak naprawdę jest nieustannie w fazie BETA, wystarczy spojrzeć na najbliższe zmiany w Patchu 8.6 - płakać nie będę, jest mi zwyczajnie szkoda. Inną kwestią jest że gra posiada tak ubogi "endgame" jeśli w ogóle go posiada, gdyż najwięcej przyjemności daje gonitwa do Pierwszego X tieru, potem pozostaje pewien niesmak, wiadomo, liczy się pogoń za królikiem, nie fakt jego złapania ;)
Bitwy klanowe, owszem fajna sprawa, ale obiecywano dużo więcej, a gracze mają prawo wymagać gdyż bardzo wielu z nich zapłaciło wystarczająco $
Dobrej nocy czołgiści
Z patchem 7.x (chyba) wprowadzono większą "przeżywalność" czołgów z niską ilością HP - tak o aby urozmaicić rozgrywkę, spowodowało to ciekawą sytuację gdy nacierając na czołg mający 25% hp TD'kiem który wcześniej gasił taki czołg na 2 strzały, cudem zostawało mu np 2%hp
Błagam nie wciskajcie kitu że ludzie nie umieją grać, znam wielu graczy posiadających efi ponad 1400 i też narzekają że to nie jest to co kiedyś, co patch jest coraz gorzej, ingerowanie w mechanikę zabawy naprawdę nie wychodzi na dobre. Wiem też że na powrót starych rzeczy nie ma co liczyć gdyż gra jest ciągle w rozwoju i tak naprawdę jest nieustannie w fazie BETA, wystarczy spojrzeć na najbliższe zmiany w Patchu 8.6 - płakać nie będę, jest mi zwyczajnie szkoda. Inną kwestią jest że gra posiada tak ubogi "endgame" jeśli w ogóle go posiada, gdyż najwięcej przyjemności daje gonitwa do Pierwszego X tieru, potem pozostaje pewien niesmak, wiadomo, liczy się pogoń za królikiem, nie fakt jego złapania ;)
Bitwy klanowe, owszem fajna sprawa, ale obiecywano dużo więcej, a gracze mają prawo wymagać gdyż bardzo wielu z nich zapłaciło wystarczająco $
Dobrej nocy czołgiści







