kliknij aby powiększyć
1600x1000 : 253 KB
worldoftanks
Nasze forum World of Tanks

Ta strona używa Cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies, zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

world-of-tanks.eu
Strona główna  »   Forum  »  Aktualności
Wargaming.net, Project Tank, a patenty na matchmaking?

baq
Napisany 22 Maj 2013 - 00:11
#46

użytkownicy
Panowie, sprawa jest prosta, znakomitej części graczy spieprzyli rozgrywkę i jest to oczywiste, a strzały za "Zero" są chyba najbardziej irytującym na to dowodem.
Z patchem 7.x (chyba) wprowadzono większą "przeżywalność" czołgów z niską ilością HP - tak o aby urozmaicić rozgrywkę, spowodowało to ciekawą sytuację gdy nacierając na czołg mający 25% hp TD'kiem który wcześniej gasił taki czołg na 2 strzały, cudem zostawało mu np 2%hp
Błagam nie wciskajcie kitu że ludzie nie umieją grać, znam wielu graczy posiadających efi ponad 1400 i też narzekają że to nie jest to co kiedyś, co patch jest coraz gorzej, ingerowanie w mechanikę zabawy naprawdę nie wychodzi na dobre. Wiem też że na powrót starych rzeczy nie ma co liczyć gdyż gra jest ciągle w rozwoju i tak naprawdę jest nieustannie w fazie BETA, wystarczy spojrzeć na najbliższe zmiany w Patchu 8.6 - płakać nie będę, jest mi zwyczajnie szkoda. Inną kwestią jest że gra posiada tak ubogi "endgame" jeśli w ogóle go posiada, gdyż najwięcej przyjemności daje gonitwa do Pierwszego X tieru, potem pozostaje pewien niesmak, wiadomo, liczy się pogoń za królikiem, nie fakt jego złapania ;)
Bitwy klanowe, owszem fajna sprawa, ale obiecywano dużo więcej, a gracze mają prawo wymagać gdyż bardzo wielu z nich zapłaciło wystarczająco $

Dobrej nocy czołgiści

ADI_
Napisany 22 Maj 2013 - 00:30
#47

użytkownicy
baq
Czyli co ? zadawałeś hity poniżej minimalnego dmg dla działa?Pics or it never hapenned,co do bitew klanowych to niedługo ma być wprowadzone coś ciekawego na rosyjskich stronach już można o tym poczytać, swoją drogą dziwie się że jeszcze tego nie ma na wortalu.

adamczik
Napisany 22 Maj 2013 - 09:48
#48

użytkownicy
Gdzie są teraz Ci, którzy zarzucali mi tworzenie teorii spiskowych, gdy pisałem, że to właśnie tak działa? Gdzie ten polaczek, który tak zażarcie ze mną dyskutował i bronił swoich schizofrenicznych wizji?

dzordzan
Napisany 22 Maj 2013 - 10:35
#49

użytkownicy
Panowie ogólnie sram tą całą dyskusje, i kłócenie się kto ma racje, ale to co sie dzieje w ost. czasach albo jest fatalnym zbiegiem okoliczności albo po prostu te rozgrywki sa tak ustawiane:

przykładowo ost. żeby wykorzystać x2 na e100 musiałem przegrać 5 bitw pod rząd (ginąłem ost. z największą ilością xp) dopiero 6 cudem wygralismy bo skapowali baze.

E-100 jest chyba teraz najlepszym 10tierem (po tym jak gold zmienili na kredyty), a mimo to mam gówniany wpływ na przebieg bitwy gdy w kolo same nooby.

Taka sama sprawa tyczy się e50m (i innych moich top tierów), myślałem że nie potrafie grać na tym czołgu, ale to chyba nie jest tego kwestia, na e50 miałem ponad 1200 bitw i średnią 56% winratio [to było przed tymi zmianami matchmakingu], a na tym mam już chyba koło 300 i mam poniżej 50%.

Jedynie jakiś w miare przebieg bitwy mam na niższych poziomach, gdzie system nijak potrafi dobrać graczy (bo praktycznie każdy na niskim tierze jest nubkiem).

Pozdrawiam

baq
Napisany 22 Maj 2013 - 13:50
#50

użytkownicy
ADI_ wczorajsza bitwa w Su14
world of tanks
tłumaczyć mogę to sobie tak, że mój pocisk nie spenetrował do końca pancerz, gdyż ma nieco ponad 90 penetracji, trafiłem dokładnie w środek e50'tki teoretycznie jedna pestka ma 900 obrażeń, ale tu zabrałem 276*
faktem jest że moja drużyna okazała się totalnie bezmyślna, wpuszczając Tego med'a centralnie na lokację artylerii, przeraża mnie to że na meczach z IX i X Tierami ludzie popełniają tak głupie błędy, teoretycznie za te kilka tys. bitew powinni się nauczyć gdzie trzeba spotować, bronić i atakować, widać mam zbyt duże wymagania względem graczy ;)

Pzdr

Vulpik
Napisany 22 Maj 2013 - 17:04
#51

użytkownicy
@adamczik
Nie chcę cię martwić, ale i tak nie masz racji. To ja z tobą dyskutowałem i ten dokument nie dość, że nie potwierdza, to w części obala co wtedy mówiłeś (oczywiście nie przytoczony fragment - trzeba przejrzeć całość choćby na szybko). Statystyka (WR z ostatnich x bitew/ilość bitew na dole stawki) może wpłynąć jedynie na tier bitwy, a nie skład drużyn (czyli to co zakładałeś).
Pozdrawiam pana "polaczka", święcie wierzącego w swoje wyimaginowane teorie spiskowe, nie próbując nawet sprawdzić dokumentu, który uznał za "dowód". I jeśli ktoś tu ma coś wspólnego ze schizofrenią, to prędzej pan.

Prawdę mówiąc mam serdecznie dość odpowiadania po raz enty ludziom, którym nie dość, że nie chce się przejrzeć (choćby na szybko) powyższego dokumentu (ani nawet przeczytać moich postów wyżej, w których zawarłem wyczytane informacje) to jeszcze idą w zaparte i obrażają innych (jak np. pan "polaczek" i jego "schizofreniczne" tezy). Proszę wszystkich o najpierw zapoznanie się z powyższym dokumentem (nawet pobieżne) i dopiero później wypowiadanie się na tematy z nim związane (a w szczególności, gdy chcesz użyć go za dowód).

Pozdrawiam wszystkich (szczególnie pana "polaczka")!

Miszcz
Edytowany 22 Maj 2013 - 18:34
#52

użytkownicy
@Vulpik
30 lat temu w Polsce teorią spiskową było to,że Rosjanie wybili Polaków w Katyniu.Jak obecnie wiadomo teraz jest to prawdą.Zamiast odrzucać każdą teorię spiskową to chwilę się zastanów.Wargaming akurat nie jest zobowiązany podawać tylko prawdę.


ADI_
Napisany 22 Maj 2013 - 22:34
#53

użytkownicy
baq
276 bez penetracji dla działa z 900 średniego to nic specjalnego, zdarzały mi się mniejsze hity(szczególnie gdy strzelisz w gąsienice). Oczywiście jeśli strzelałeś z HE.Dzieje się tak dość często, nie doszukiwał bym się tutaj teorii spiskowych;)


Większość osób tutaj chyba ma problemy czytaniem ze zrozumieniem, bo nigdzie nie jest napisane że rozdziela zespoły według "skilla", ja sam choć gram z xvm nie widzę zbyt często bitew w których byłaby ogromna przewaga według statów.NIe wiem skąd wynika to szukanie teori spiskowych wszędzie, może z tego że część osób nie może zaakceptować tego, że grają po prostu średnio i doszukują się usprawiedliwienia tego że im kiepsko idzie.

Prawda jest taka że większość graczy po obu stronach jest po prostu słaba i dużo zależy od tego jak im się "przyfarci" w tej akurat bitwie.

Brutal_Barber
Edytowany 22 Maj 2013 - 23:32
#54

użytkownicy
@baq

To nie jest szukanie teorii spiskowych , tylko ich potwierdzenie. nie chodzi o to , w jaki sposób WG rozrzuca graczy tylko o to , że nic o tym nie mówi. Do tego ninja nerfy/buffy.
Przeczytasz sobie specyfikację takiego t57, która jutro bedzie nieaktualna i nikt nic o tym nie będzie wiedział.

adamczik
Napisany 23 Maj 2013 - 15:20
#55

użytkownicy
Po pierwsze Polaczkiem jesteś Ty, bo święcie wierzysz w to, co Ci się wciśnie do łba. Nie masz umysłu, tylko gąbeczkę, która chłonie każdy pierd. Ktoś Ci grzecznie próbuje wytłumaczyć, że rzeczywistość nie jest tylko biała bądź czarna, ale ma też wiele odcieni szarości. Ty, jak koń ze ślepkami ciągle w jedną stronę, nie zwracając na nic uwagi.

Dowodów jest aż nadto, stwierdzających, że MM jest kompletnie skopany. XVM to najprostszy. Znam masę ludzi, którzy grają w WoT od zamkniętej bety, ludzi, którzy mają effi po 2000 i wyżej, po 30K bitew, którzy byli na finałach w Moskwie. O dziwo, każdy z nich zgadza się w całej rozciągłości z tym, co mówię i co rusz podaje nowe przykłady świadczące, że WG wali nas w rogi, za każdym razem, gdy mówi coś o MM i jego ulepszaniu.

Napisałem Ci chyba z 10 przykładów i dowodów na to, że coś jest nie tak. Ty każdy odrzuciłeś, bo według Ciebie WG jest super, błędów nie ma, a to co ja mówię to tylko kwestia przypadkowości. Istny fanboy WG, jak Ci którzy kupują po 20 czołgów premium a wygrindowanych nie mają wcale. Mokry sen WG, bezkrytyczny gracz.

Ten fragment idealnie wpisuje się w to, o czym mówię od dawna. Dziwaczne serie 10-15 porażek z rzędu w plutonach z ludźmi, którzy co bitwę robią 5-6K DMG. Serie bitew, gdzie we trzech potrafiliśmy rozdupczyć 12 czołgów przeciwnika i przegrać 13-15. Co robimy? Restartujemy grę, bierzemy pojazdy, które dopiero wygrindowaliśmy i nagle możemy stać w bazie całą bitwę, reszta, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki gromi przeciwników. Po 5 wygranych, mamy WR 70% i nagle rzuca nas na dno, gdzie nic od nas nie zależy i znowu serie porażek, bo nie dość, że my nic zrobić nie możemy, to nasze dychy są skończonymi pomidorami.

Ale nie, wszystko jest cacy, a ja mam zwidy.

"W momencie kiedy W/R gracza spada, dany gracz ma większą szansę zostać rzuconym przez MM do bitwy o niskim progu MM (np: ciągle jesteś top tierem w swej drużynie), podczas gdy W/R gracza się zwiększa MM ma za zadanie rzucać tegoż gracza do bitew o poziomie z końca dozwolonej skali MM dla tego pojazdu (przykład: twój JS-3 ciągle ląduje w bitwach z tierami 10), gdzie dany gracz ma mieć mniejszy wpływ na przebieg bitw".

Przeczytaj to ze zrozumieniem, gamoniu.

Vulpik
Edytowany 23 Maj 2013 - 17:27
#56

użytkownicy
@adamczik
Wnioskując z pana wypowiedzi jest pan osoba z raczej niskim ilorazem inteligencji, a do tego wyjątkowo przekonanym o własnej wyższości nad innymi.

Po pierwsze proszę spytać kogoś kto ma szerszą wiedzę od ciebie (sądzę, że to nie będzie trudno go znaleźć) co to znaczy dowód. Bo to co podajesz to są DOMYSŁY, a nie dowody. To, że iluś ludzi to potwierdzi, ze coś zauważa, to nie dowód, ale co najwyżej przypuszczenie. Dowodem będzie fragment kodu, czy właśnie patent taki jak ten. A ten patent jednoznacznie obala twoją teorię segregowania ludzi w teamy według WR. Jak mi nie wierzysz to go przeczytaj, chyba nie jest pan analfabetą?

Ale nie, wszystko jest cacy, a ja mam zwidy.

Kiedyś, w średniowieczu, wszyscy mówili o "diabłach" siedzących w lasach, bo oni i ich sąsiedzi je widzieli. A jak ktoś uważał, że to nie prawda, to w najlepszym wypadku był obrzucany "błotem".

Po drugie chyba się spało, gdy omawiano czytanie ze zrozumieniem, bo to ty nie rozumiesz tekstu. Tu chodzi o losowanie TIERU BITWY! Masz tzw. "widełki" MM, czyli przedział tierów bitwy, w których dany czołg może zostać wylosowany. Dobieranie do drużyn zachodzi w następnej kolejności i jest zależny tylko od wartości punktowej pojazdów i ograniczeń dotyczących aktualnie jedynie artylerii. Teraz pan zrozumiał, czy dalej to jest zbyt trudne?

Po trzecie jeśli to jest kulturalna wypowiedź:
Gdzie są teraz Ci, którzy zarzucali mi tworzenie teorii spiskowych, gdy pisałem, że to właśnie tak działa? Gdzie ten polaczek, który tak zażarcie ze mną dyskutował i bronił swoich schizofrenicznych wizji?
to pan powinien zapytać kogoś co to znaczy kultura, bo wyraźnie jest panu obca. Zwłaszcza patrząc na to:
Po pierwsze Polaczkiem jesteś Ty, bo święcie wierzysz w to, co Ci się wciśnie do łba. Nie masz umysłu, tylko gąbeczkę, która chłonie każdy pierd. Ktoś Ci grzecznie próbuje wytłumaczyć, że rzeczywistość nie jest tylko biała bądź czarna, ale ma też wiele odcieni szarości. Ty, jak koń ze ślepkami ciągle w jedną stronę, nie zwracając na nic uwagi.
i
Przeczytaj to ze zrozumieniem, gamoniu.
Już pomijam że użycie w moim poście słowa "polaczek" było sarkazmem (przeczytaj o co chodzi), spowodowaną wyzwaniem mnie w twoim pierwszym poście.

Po czwarte niech pan zważa na słowa, bo z prawie stuprocentowym prawdopodobieństwem jestem od pana wielokrotnie inteligentniejszy i mądrzejszy, co można łatwo wywnioskować po brakach w wykształceniu i "prostackich" odzywkach.

I nie jestem niczyim "fanboyem" - ja w przeciwieństwie do ciebie patrzę na temat racjonalnie i wierzę dowodom. Ale to chyba typowe nadrabiać niższą inteligencję wyzwiskami.

Berni90PL
Napisany 23 Maj 2013 - 21:12
#57

użytkownicy
Dowód – każda okoliczność, która w przypisanej przez prawo formie potwierdza lub wyklucza fakt popełnienia przestępstwa, wskazuje na winę lub niewinność osób, wpływa na stopień odpowiedzialności karnej. Rodzaje dowodów z uwagi na źródło
- osobowe
- rzeczowe
- z dokumentów

Kto powiedział ze to jest pełen algorytm?

Tak jak Ci powiedziałem na początku, póki jesteś w widełkach 48/52% WR nie zrozumiesz dowodów osobowych jakie Ci przedstawiamy. Jesteś po prostu graczem idealnym dla WG, i nie mówię tu o wyższości czyjeś nad kim, po prostu takie są założenia tej gry. Nawet SerB o tym mówił. Jak jakiś czołg wystaje ze statystyki to dostaje nerfa/buffa. Możesz Twierdzić że dotyczy to tylko czołgów ale to Twój wybór. A tak na koniec tą teorie popiera dużo więcej osób niż tylko my, i to właśnie te osoby są na to dowodem, którego Ty nie uznajesz.

adamczik
Edytowany 24 Maj 2013 - 10:12
#58

użytkownicy
"Po czwarte niech pan zważa na słowa, bo z prawie stuprocentowym prawdopodobieństwem jestem od pana wielokrotnie inteligentniejszy i mądrzejszy, co można łatwo wywnioskować po brakach w wykształceniu i "prostackich" odzywkach".

Najpierw mantruje o domysłach, ale gdy sam wysnuł jakiś, to od razu jest on stuprocentowym prawdopodobnieństwem. Własnie przez takich ludzi Polska tonie w syfie. Czy jesteś inteligentniejszy? Cholera wie, mało mnie to akurat obchodzi, bo nie to jest przedmiotem sporu. Ano, Ty ciągle zjeżdżasz z dyskusją na niewłaściwe tory, to ma być ta Twoja wyższość intelektualna?

Jesteś typem człowieka, jak premier Tusk, ktoś Ci będzie na łeb szczał a Ty powiesz, że deszcz pada.

"Kiedyś, w średniowieczu, wszyscy mówili o "diabłach" siedzących w lasach, bo oni i ich sąsiedzi je widzieli. A jak ktoś uważał, że to nie prawda, to w najlepszym wypadku był obrzucany "błotem"".

Na Filipinach ludzi dostawali spazmów, gdy widzieli jakieś latające monstrum nieopodal ich domostw. Mieli zwidy, prawda? Ty zmieszałbyś ich z błotem, wyśmiał i stwierdził, że jesteś inteligentniejszy. Cały ambaras tkwi w tym, że złapali to monstrum- nietoperza, który miał 170 cm wzrostu i rozpiętość skrzydeł sięgającą trzech metrów.

Czytaj ze zrozumieniem człowieku, ile razy mam Ci to powtarzać, gdzie ta Twoja umiejętność czytania? ŚWIAT NIE JEST CZARNY BĄDŹ BIAŁY, MA TEŻ WIELE ODCIENI SZAROŚCI.

Już pomijam że użycie w moim poście słowa "polaczek" było sarkazmem - z mojej strony nie był to sarkazm, ani ironia, ani żart, ty jesteś umysłowo polaczkiem.

I nie jestem niczyim "fanboyem" - ja w przeciwieństwie do ciebie patrzę na temat racjonalnie i wierzę dowodom.

Zdziwiłbym się, gdyby fanboy określił się fanboyem. Jesteś bezkrytyczny. Przez cały czas, przez te dziesiątki postów nie dopuściłeś do siebie ani krzty mojej krytyki. Zero. Jeśli nazwałbym Cię fanboyem, wcale bym się dużo z prawdą nie rozminął.

Ale to chyba typowe nadrabiać niższą inteligencję wyzwiskami.

Lol, stary, jesteś wiejski filozof. Nie masz pojęcia o psychice i intelekcie. Rozróżniasz chociażby intelekt od inteligencji? Ciągle używasz tej drugiej, no to Cię rozczaruję, Sharon Stone i Doda są inteligentniejsze od Einsteina, tyle, że intelektualnie nie dorastają mu do pięt. Z nami prawdopodobnie jest podobnie. I po drugie, jestem arogancki i chamski, takie, wiesz- wady mojego charakteru. Ale jak to się ma do intelektu? Wytłumacz, stary, bo nie wiem.

NIE ODPISUJ, JEŚLI MASZ ZAMIAR ZNOWU MAJACZYĆ. NIE BĘDĘ WIĘCEJ TOLEROWAŁ TWOJEJ BIEGUNKI UMYSŁOWEJ. ALBO ROZMAWIAMY O WG I WOT ALBO WCALE.

Vulpik
Napisany 24 Maj 2013 - 16:14
#59

użytkownicy
@adamczik
Ominął pan słowo "prawie", a to zmienia całkowicie sens wypowiedzi. I to nie ja zacząłem zjeżdżać na tematy umysłowe tylko pan (choćby tutaj: Po pierwsze Polaczkiem jesteś Ty, bo święcie wierzysz w to, co Ci się wciśnie do łba. Nie masz umysłu, tylko gąbeczkę, która chłonie każdy pierd. wyzywając mnie od idioty), więc proszę nie odwracać kota ogonem!

Jesteś typem człowieka, jak premier Tusk, ktoś Ci będzie na łeb szczał a Ty powiesz, że deszcz pada.

Ta aluzja to właśnie nakłanianie lub bycie skutecznie nakłanianym do teorii, która nie jest podparta dowodami, czyli na przykład twierdzenie pana premiera, że podnosi się nam standard życia, gdy statystyki mówią o czymś odwrotnym. Ja cały czas mówię o rzeczach podpartych dowodami, w przeciwieństwie do pana (co do "dowodów osobowych", o których mówił Berni90PL - będą opisane niżej), więc mało trafiona uwaga.

Na Filipinach ludzi dostawali spazmów, gdy widzieli jakieś latające monstrum nieopodal ich domostw. Mieli zwidy, prawda? Ty zmieszałbyś ich z błotem, wyśmiał i stwierdził, że jesteś inteligentniejszy. Cały ambaras tkwi w tym, że złapali to monstrum- nietoperza, który miał 170 cm wzrostu i rozpiętość skrzydeł sięgającą trzech metrów.

Niech pan się zastanowi kto z nas obrzuca innych błotem. Ja bym nie uwierzył, gdybym nie maił pewności co do tego, ale nikogo bym nie wyzwał, czy wyśmiał.

Wiem, że świat ma stany pośrednie, ale gdy mówimy o jakimś zajściu to albo ono jest, albo nie. Albo ktoś kłamie, albo nie; albo było wykroczenie, albo nie. W tej sprawie oskarżony (WG) musi być albo winny, albo nie - nie może być w części winny!

Zdziwiłbym się, gdyby fanboy określił się fanboyem. Jesteś bezkrytyczny. Przez cały czas, przez te dziesiątki postów nie dopuściłeś do siebie ani krzty mojej krytyki. Zero. Jeśli nazwałbym Cię fanboyem, wcale bym się dużo z prawdą nie rozminął.

Nie, nie jestem bezkrytyczny ani wobec siebie (nie uważam się za wyjątkowego, tylko za przeciętnego człowieka i zawszę liczę się z tym, że ktoś z kim dyskutuję może być lepszy i mądrzejszy ode mnie), ani wobec firmy, którą w tej dyskusji popieram i jej produktu (np. mogliby szerzej wykorzystać kilka technologi, jak Physix, czy popracować nad optymalizacją i poprawą bugów, np. "wywalania" do pulpitu). A twoja "krytyka" opiera się na obrzucaniu innych "błotem" - więc nie dziw się, że jej nie respektuję.

Lol, stary, jesteś wiejski filozof. Nie masz pojęcia o psychice i intelekcie. Rozróżniasz chociażby intelekt od inteligencji? Ciągle używasz tej drugiej, no to Cię rozczaruję, Sharon Stone i Doda są inteligentniejsze od Einsteina, tyle, że intelektualnie nie dorastają mu do pięt. Z nami prawdopodobnie jest podobnie. I po drugie, jestem arogancki i chamski, takie, wiesz- wady mojego charakteru. Ale jak to się ma do intelektu? Wytłumacz, stary, bo nie wiem.

Inteligencja, a iloraz inteligencji (czyli to o czym pan mówił) to dwie różne rzeczy. Inteligencja sama w sobie jest uznawana albo za synonim intelektu, albo za jego składową. A co do Einsteina - teraz nie da się stwierdzić, ale możliwe, że jest odwrotnie. Einstein miał problem z zapamiętywaniem, a nie logicznym myśleniem, na którym opierają się testy IQ.

NIE ODPISUJ, JEŚLI MASZ ZAMIAR ZNOWU MAJACZYĆ. NIE BĘDĘ WIĘCEJ TOLEROWAŁ TWOJEJ BIEGUNKI UMYSŁOWEJ. ALBO ROZMAWIAMY O WG I WOT ALBO WCALE.

Można byłoby to ująć kulturalniej, ale faktycznie to nie jest przedmiotem tej dyskusji, którą właściwie można zakończyć - żadna ze stron nie może przekonać drugiej, a więcej argumentów prawdopodobnie na razie nie znajdziemy.

@Berni90PL
Po pierwsze twoje "dowody osobowe" są wątpliwe z powodu niepewnego źródła.
Po drugie dowód rzeczowy i w postaci dokumentu stoi wyżej w hierarchii, a ja przedstawiłem powyższy dokument jako dowód przeciw.
Po trzecie uznając swoje źródła za "dowody osobowe" musisz także uznać za takowe wypowiedzi twórców (które są dużo pewniejsze, choćby ze względu na brak anonimowości i bezpośrednie uczestnictwo w procesie tworzenia gry) - inaczej będziesz subiektywnym sędzią, co prowadzi do subiektywnych sądów.

Uważam, że dalsza dyskusja skutkować będzie jedynie ponowną wymianą tych samych argumentów, a także eskalacją sprzeczek, więc nie widzę sensu jej kontynuować. Oczywiście, jeśli bardzo chcecie możemy, ale po co? Żeby zaogniać konflikt i psuć sobie nerwy?

Pozdrawiam i życzę miłego dnia!

Berni90PL
Napisany 24 Maj 2013 - 18:16
#60

użytkownicy
Uważam, że dalsza dyskusja skutkować będzie jedynie ponowną wymianą tych samych argumentów, a także eskalacją sprzeczek, więc nie widzę sensu jej kontynuować. Oczywiście, jeśli bardzo chcecie możemy, ale po co? Żeby zaogniać konflikt i psuć sobie nerwy?

I z tym się w pełni zgadzam. Szkoda dyskutować o tym, gdyż jak zostało stwierdzone mamy swoje racje i swoje dowody na to. A przecież nie każdy musi wierzyć w to samo. Może w przyszłości pojawi się zapis który ostatecznie przesądzi o czyjejś racji.


Zabrania się kopiowania, zmieniania i rozpowszechniania zawartości wortalu bez uprzednio otrzymanej zgody od redakcji.