1680x1050 : 1365 KB
Ta strona używa Cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies, zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.
support.worldoftanks.eu Pełne drzewka technologiczne:
- pojazdy ZSRR
- pojazdy Niemcy
- pojazdy USA
- pojazdy Francja
- pojazdy Wielka Brytania
- pojazdy Chiny
- pojazdy Japonia
Oficjalne europejskie forum:
forum.worldoftanks.eu Clan Wars:
worldoftanks.eu/uc/clanwars
Elementarz artylerzysty
Tagi: wot, artyleria, poradnik, tutorial, object 212, gw-tiger
Nic to wszak trudnego. Ten poradnik oczywiście nie uczyni Was wymiataczami, ale po co Wam skill, jak jest splash. A już poważniej, poniżej postaram się wypunktować parę elementarnych wskazówek.
1. Pozycja, pozycja, pozycja!
Umiejętne pozycjonowanie na mapie to sprawa elementarna. Źle ustawione SPG nie jest w stanie ogarnąć rozsądnego obszaru swym ogniem i efektem końcowym jest zgon od szarżującego czołgu lekkiego, tudzież średniego. Ciężko jednoznacznie wyjaśnić, jak ustawiać maszynę na każdej z map (być może w nieodległej przyszłości zamieszczę kilkanaście map poglądowych), niemniej trzymajmy się paru zasad. Przede wszystkim trzeba obserwować zespół. Random to zwierzę stadne i starajmy się to wykorzystać, stając tak, aby przed nami było jak najwięcej zielonych kropek. Oczywiście, trzeba pamiętać o zasięgu, który, z racji niejednorodnego skalowania map, początkowo może płatać małe figle. Początkującym radzę jedynie pozycjonowanie na kierunek głównego uderzenia nieprzyjaciela, bez opcji na kontrowanie wrogiej artylerii, unikniecie niepotrzebnego marnowania pocisków, do czasu kiedy umiejętności pozwolą Was skutecznie eliminować wrogich artylerzystów.
2. Ustawianie działa
Element bardzo lekceważony, właściwie niezauważany. Rosyjska i niemiecka artyleria wysokiego tieru (pomijając GW Panther, azaliż poradnik dotyczy raczej artylerii o mocnych, powolnych działach) mają mały kąt horyzontalnego przemieszczania lufy, co skutkuje sporymi „rozjazdami” celownika podczas szybkiej zmiany obszaru celowania. Dlatego tak ważne jest przewidywanie sytuacji i dynamiczne repozycjonowanie działa tak, by nie celować na granicy kąta. Dzięki takiej poprawce nie jesteście bezradni, jeśli przeciwnik przesunie się kilkanaście metrów podczas przeładowania. Słowem, ciągniemy nie tylko celownikiem, ale także delikatnie strzałkami.
3. Unikanie kontr
Wielu artylerzystów, którzy trochę pestek z działa 203mm już wystrzeliło, lubuje się w umilaniu życia innym dowódcom tychże maszyn i kontruje je zaraz po strzale. Jeśli szybko nie zmienimy pozycji, po kilku sekundach od naszego pierwszego strzału zostanie z nas kupka złomu. Dlatego zmiana pozycji jest rzeczą konieczną. Szkół jest wiele, niemniej ja preferuję wyrobienie w sobie dwóch nawyków: włączania „Speer governora” i rezygnacji z oglądania efektu trafienia. Pociskowi trafić nie pomożemy patrzeniem, a dużo szybciej odzyskamy pełną kontrolę nad czołgiem. Ja preferuję zmianę pozycji po skosach, w pełni manualna, bez automove. W kwestii unikania kontry poruszając się w tył, jest to o tyle niebezpieczne, że niska prędkość w połączeniu z 10m splasha oraz często przenoszącymi pociskami, gwarantuje emocje wszelakiego rodzaju.







