Comet. Właściwie nie ma tu co pisać. Na pierwszej wieży to wygląda jak wymaksowany Cromwell. Jedyne, czym się różni, to dosłownie CIUT lepsze działo oraz druga wieża, która jest jedynym unikalnym elementem Cometa. Tak jak Cromwell był jak T-34/85, tak Comet jest jak T-43.
Centurion. Kolejny czołg w tej linii tym razem nie jest modyfikacja poprzedniego. Centurion wydaje się być takim Pershingiem. Jest ciut wolniejszy, za to ma lepsze parametry działa i właściwie się tak samo się rozpędza. Podobnie jest z opuszczeniem działa - jest tak dobre jak w Pershingu. Pancerz jest ładnie ukształtowany, dzięki czemu na zwykłym serwerze ma szanse dobrze odbijać (na testowym gold płynie rzeką i pojęcie pancerz nie istnieje). Czołg ma szanse zastąpić Pershingi na ESLu, gdyż jest tak samo mobilny, ma trochę lepszy DPM, większa penetracje i o niebo lepszą celność.
Centurion MK 7/1. Czyli wracamy do punkty wyjścia. Zmodyfikowany zwykły centurion, posiadający inna wieża i lepsze działo. Dzięki modyfikacji czołg zyskał na przyspieszeniu oraz dostał potężną broń, według niektórych nawet OP. 105 L7A1 to pierwsze działo, które było montowane na Abramsach, tutaj ma penetracje pozwalającą dziurawić wszystko. Celność, obrażenia i czas celowania podobny jak na 105'tce z E50, a czas ładowania to 10 sekund z rammerem i wentylacją. Po za tym dostępne są pociski HESH - teoretyczna nowość w WoT. W praktyce są to pociski odłamkowe z wysoką penetracja, które bardzo dobrze działają na słabo opancerzone boki/tyły pojazdów.
FV4202(105). Nazwałbym go "Abrams" z powodu działa L7a1, które, jak wspominałem, było montowane w tych nowoczesnych czołgach. Na szczęście nie jest to ulepszona wersja Centuriona, chociaż kto wie.... Przynajmniej na pierwszy rzut oka nie wygląda jak Centurion. FV4002 jest taką alternatywą dla aktualnych medów. Ni to szybkie, ni to pancerne, ni to małe. Pewnie gdyby E50m i M48 byli małżeństwem, to ich dzieckiem było by właśnie FV4002. Czołg ma przednią płytę bardzo pochyloną, a działo jest celne i szybko skupia - właściwie tyle dostał od matki E50'tki. Od Pattona "odziedziczył" 40 km/h prędkości maksymalnej, mała wagę, opuszczenie działa i zasięg widzenia.
Powoli kończąc mała dygresja - w tej linii, na 10 tierów, mamy 1...2...no niech będzie zaliczymy Covenantera jako osobny czołg, czyli to już 3...4...5...6 Tak! Sześć pojazdów jest w linii brytyjskich czołgów średnich, a reszta to modyfikacje istniejących czołgów. Podsumowując brytyjskie czołgi średnie: najpewniej będę je pierwsze farmił, zamiast heavy. Mam nadzieje, że też się Wam spodobały, gdyż czołgi ciężkie tej nacji to płacz, zgrzytanie zębów, błoto i kupa mułu...
Kolejna część, opisująca brytyjskie czołgi ciężki, ukaże się... soon.







