pol00
Napisany 24 września 2012 - 18:32
Moje 3 grosze do rozmowy.
Kiedyś gdy zaczynałem, wiele czytałem jakim pojazdem gra się przyjemnie i da nie tracić kasy a nawet czasem trochę zarobić (bez konta premium, za wersję beta gry z masą błędów nie należ płacić - takie moje prywatne zdanie)
Więc wyczytałem że dobrze to idzie na SU-85 ( pancerz co prawda papierowy i jak po wykryciu to na 2 strzały ale działo 107 mm, było jak na ten tier super. )
tak więc zdecydowałem się pojśc linią TD radzieckich. Trwało to trochę, ponieważ mam pecha do drużyn, ( do tych 14 innych osób które mają mi pomagać w zniszczeniu wrogisz 15 maszyn ) Zawsze albo strzelają do siebie, albo jadą kamikadze na wroga, pociąg lemingów, albo strzelają wszedzie niszcząc wszystko, domki, płoty, murki tylko nie we wrogie czołgi. Wreszcie zdobyłem upragnionego SU-85. Na początki nie wiedziałem jak nim grać, wyrywałem do przodu, atakowałem, bo reszta teamu kampiła, ale pozniej gdy sie nauczyłem nie wyrywać nawet jak reszta ( KW, top tanki stoją na bazie) że lepiej poczekać na wroga w ukryciu, szło mi zdecydowanie lepiej. Niestety nie trwało to długo. usunęli działo 107 mm
Nastęnym z kolei czołgiem którym grało mi się dobrze i przyjemnie był PZ4. Mimo że nie zabiera wiele hp czołgom przeciwnika to działo jest celne i jeśłi staniemy w dobrym miejscu możemy namieszać w szykach wroga. Też nie było łatwo dośc do tego upragnionego czołgu, a teraz mają go pozbawić tego działa najlepszego.
Podsumowowanie: Przykładowo grasz poł roku dąząc do swojego wymarzonego czołgu, po czym wreszcie Ci sie udaje a WG robi z niego najgorszy czołg danego tieru. Zawieźmiesz się w sobie inny czołg zrobisz elitarny znów ci WG go znefri ostro bo tak sobie to wymyślili.
a teraz z innej beczki.
Jak pewnie wielu naoglądałem się 4 pancernych i dążyłem do t-34 okazało się że taka lipa ten czołg ( w porównaniu do filmu i oczekiwań że szok)
Myśle więc że skoro T-34 kiepski jest, ten w wersji 85 tez nie wiele lepszy, to po obejrzeniu filmów na discavery myślałem że chociaż tygrys bedzie super (tak jak na wojnie był) najlepszy czołg.
Jednak tygrys losowany jest z tierami wyższymi gdzie jest kiepskim czołgiem.
Jednak zawórno w t-34 jak i tygrysie rozczarowałem się sromotnie.
W tej grze nie jest ważny jaki masz czołg, tylko jakich masz obok siebie kompanów, tych 14 "sojuszników"
Zdarzyło mi się już, że będąc czołgiem z dołu listy, który średnio lubię, rozgrywało się epickie bitwy, że atakowanie w grupie było skuteczne i prosta wygrana.
BYły także sytuacje że będąc top tankiem broniąć jednej flanki bo reszta pojechała na drugą i tam szybko i głupio zgineła...pod koniec bitwy zostawałem sam, okrązony przez czołgi wroga (5-6) ze wszystkich stron i bez szans.( moje 2 strzały = 12 strzałów we mnie )