NiKuTa
Edytowany 15 Sty. 2013 - 15:25
A ja czytałem już w dwóch opracowaniach, że silnik nie był wadą tego czołgu tylko układ przeniesienia napędu (w jednym artykule nawet autor napisał, że na tamte czasy silnik ten był arcydziełem inżynierii). Tygrys nie miał słabego silnika tak jak to powtarzają ludzie na tym i na innych forach. (tak samo powtarzanym mitem/głupotą jest palność paliwa, benzyna czy ropa po trafieniu pociskiem się zapali, a ludzie cały czas powtarzają ze silniki na ropę trudniej jest zapalić po trafieniu pociskiem - BZDURA, to i to się tak samo łatwo zapali).
Tak jak to w jednym artykule o tygrysie autor napisał "Jak można powiedzieć, że silnika był słaby, skoro rozpędzał ten czołg (56t) nawet do 45 km/h" Jak już wspominałem problem był układ przeniesienia napędu który był zaprojektowany do czołgu VK3601 (waga czołgu do 36t) a został użyty w czołgu o 20t cięższym. Nie wytrzymywało sprzęgło i przekładnie boczne i to właśnie one czasem powodowały pożar. Układy te nie wytrzymywały obciążeń. Kierowca musiał się nauczyć delikatnie operować sprzęgłem, gazem itp., jak się tego nauczył nie sprawiał już tyle problemów.
Zaletami tygrysa był też:
- czołg był stabilną platformą dla działa. Celowniczy po strzale nie musiał nawet poprawiać celownika na celu. (przeciwieństwo IS-2, gdzie czołg był za lekki do tak dużego działa, po strzale nim strasznie bujało, musiał też strzelać na równym terenie, problematyczne było też strzelanie gdy wieża było obrócona o 90 stopni)
- pancerz wykonany z bardzo dobrej jakości stali odpowiednio utwardzonej
- Armata
- układ celowniczy
- komfort załogi
- 5 osobowa załoga
- dobra obserwacja terenu z czołgu
- wentylacja czołgu.
- i wiele innych konstrukcyjnych innowacji.
wadami:
- zbyt wczesne wprowadzenie do walki czołgów (czas naglił jak i sam hitler)
- problemy okresu dziecięcego, które nie zostały wyeliminowane przed użyciem bojowym
- pracochłonność w produkcji
- mała liczb wyprodukowanych czołgów około 1450
- stara pudełkowata konstrukcja kadłuba bez pochyłych powierzchni
- układ przeniesienia napędu.
Poczytajcie sobie o czołgach T-34/76 i o konstrukcji KW-1 a w szczególności KW-2, jakie te czołgi miały problemy w okresie dziecięcym i w czasie użycia bojowego zwłaszcza przez pierwszy rok wojny.
Podam przykład. Jak ruskim wpadł w łapy PZIII i po testach byli zachwyceni tym czołgiem. PZIII górował nad T-34/76 we wszystkich parametrach, prócz pancerza i kalibru działa a testowali PZIII z działem 37mm (niepamiętanie albo wersja E lub G)
BTW. Dlaczego w artykule jest zdjęcie wanny i podwozia z pantery ?? :P