marek48337
Edytowany 15 Lip. 2013 - 14:22
Sasilton. Może grają wyjątkowo dla zabawy,może im to sprawia przyjemność bo lubią tą grę i grają najlepiej jak umieją.A,że hejterzy to super mistrzowie wszechświata w każdej dziedzinie to już ich problem..
Moim zdaniem patrzenie na % zwycięstw to głupota.To gra zespołowa na maxa.W pojedynkę nic nie poradzimy choćbyśmy byli bardzo zajebiści.
Dlatego jak już kogoś interesują czyjeś statystyki to patrzcie na ilość zabitych wrogów,skuteczność w bitwach a nie na % zwycięstw,który moim zdaniem jest mało ważny.
Bądźmy mężczyznami i patrzy na siebie a nie na innych jak stare dewoty i przekupki na targu.
Mi też wiele razy zdarzyło się wyjechać bezmyślnie jak kretyn,to znaczy,że źle gram?Raczej nie.
E-75?Moja maszynka do mięsa zwana Elżbieta:)Mam na nim ponad 3 tys bitew i 5 tys zabitych i 55% zwycięstw.Cuda nim robiłem:P
Często zabijałem po 8-9 jednostek wroga i przegrywałem bitwę. Dlatego patrzę na skuteczność wykańczania wroga a nie na % który w gruncie rzeczy nie zależy zbytnio ode mnie.