dna78
Napisany 07 Sty. 2012 - 16:37
Mam (cichą) nadzieję,że motyw z fizyką wyjdzie tak,jak wyjść powinien i skończy się era zwisających ze ścian wzgórza na Kopalniach medów,potrafiących zadziobać dużo większy czołg i wycofujących się,nim ten się zrewanżuje... Pewne "strategiczne punkty" mogą stracić swoje znaczenie,gra może trochę straci tempo (bo nie polecisz już "na bata" przy krawędzi wzgórza) a wywracający się "pan Pikuś" (T-50-2) trochę rozweseli pole bitwy,pełne nieraz smutnych puszek... ;-)
Cieszę się,że WG chce coś w grze zmieniać,że "stare wygi" niejeden trening będą musiały poświęcić na odkrycie,czy punkt ciężkości leży za czy przed trzecim kołem nośnym a dynamika rozgrywki przynajmniej czasowo się zmieni...