krzyzyk31
Napisany 24 Czer. 2012 - 19:14
Renówka, jakoś nie widzę w twoim garażu T-44, natomiast widzę że ci dobrze idzie na T-43. Nie lubię takiego powiedzenia że nie ma złych czołgów tylko źli gracze. Ludzią takim życzę tak ze 2k walk na AMX40 lub A-20. Normalnie czysty masochizm. Po ostatnich łatach wot zrobił się mało grywalny dla czołgów środka III-VII bo losowania są tragiczne. A to wszystko przez to żeby ludzie mieli większe parcie na wysokie tiery i żeby chcieli dojść tam jak najszybciej. Czyli jak najwięcej kupowali golda. Po to jest wprowadzona linia francuzów, z lekkim op tdeków od VII tieru w górę. W następnej łacie mają być td i medy X tieru z op giwerami. To jest taka polityka nastawiona na psychikę graczy, aby wydawali kasę na golda. Rzeźbienie kasy V tierem bez tanka premium jest lekko frustrujące jak chcemy dojść wyżej niż VII tier. A co do medów gram dużo na beta testach i czasami na kontach kumpli aby sprawdzić który tank może mi dobrze leżeć. Jakoś ruska linia mi nie podchodzi i z V tieru najlepiej mi się grało PZ4,z VI Jumbo,z VII bezkonkurencyjny jest T-20 ze stabilizatorem, z VIII też niestety amerykaniec Pershing za wychył działa w pionie i mobilność, później Typ-59 który ma lepszy pancerz od T-44. Ale rozumiem graczy każdy chwali tym czym gra, nawet ja chwalę KT chociaż idzie mi na nim tragicznie, a ostatnio nawet stwierdzam że to słaby tank. Idę właśnie linią ht ruskich i gram KW3 i miałem walkę z KT jeden na jeden. Obydwaj mieliśmy po 100% i niestety w brzuch KT weszło wszystko z mojego KW3 nawet jak tańczył lewa prawa, a przecież to tier wyżej.