Mały Różowy Maus
Edytowany 09 List. 2012 - 08:54
Cóż, z Tetrarchem nie może się równać. Malutka penetracja (gorsza nawet niż w Pz II). Bez szans na zrobienie krzywdy Hotchkissom 35, czy D1, wielkie kłopoty z T18. O nieszczęściu natrafienia na AMX 38, czy D2 nie wspominam nawet :). W dodatku dużo wolniejszy.
Na szczęście do masakr na II tierze mam teraz A13 Mk I, który ma doskonałą penetrację na tym tierze i wszystko jest w stanie przebić. W dodatku jest wystarczająco szybki. Powetował mi więc to, że pochopnie sprzedałem Tetrarcha (a potem co chwilę żałowałem natrafiając w M2 LT na te dobrze opancerzone paskudztwa). No ale w tamtej chwili na gwałt potrzebowałem miejsca na kolejny czołg, a i nie planowałem żadnych ruskich czołgów robić, więc i tak załogę miałby tylko na ten jeden czołg.