Tagi: mlp, historia pewnego clan warsa, part, częśc, film, wideo, kucyki
A więc, wszystko zaczęło się od pewnego, forumowego flame-wara
Zresztą, w klanie A, zaczęło brakować golda dla wszystkich
Zaczęły się długie przesiadywania na TS w składzie Klanowy_Troll i Klanowy_Master_Chief
Klany zaczęły podlizywać się swym żetonom, co by zgromadzić jak najwięcej składów
Klanowy_Master_Chief, w zaciszu swego TeeSowego pokoiku zaczął obmyślać taktyki:
Klan B został oskarżony o posiadanie samolotów szpiegowskich o mylącej nazwie "Tank"
Tymczasem Klan A grał na forum tych prawych i sprawiedliwych
Klanowi_Master_Chiefowie wydali ostatnie rozkazy, i choć podwładni nie zawsze je rozumieli, wojsko ruszyło!
Klan A:
Klan B:
Do pierwszej walki doszło na Murovance. Klan A zajął magiczny las:
Natomiast klan B zakampił się na górce zamkowej (a zamkiem oczywiście był Canterlot)
Klan A wypuścił skałta, z którym klanowi B ciężko było się uporać
Na szczęście, dla klanu B, nastąpił "fakap" arty klanu A
Tymczasem na TS klanu A (dowódca Arty, HTeków i skałt)
Dowódca A wydał komendę "Japunia"
Nikt z klanu B nie chciał się wychylać, żeby nie dostać rozkazu, podjechania pod magiczny lasek
Obie drużyny, postanowiły na siebie kampić, aż mecz zakończył się remisem
Podobnych bitew było wiele i oba klany postanowiły się podzielić goldem. Oto "poclanwarsowe" oświadczenie Klanowego_Master_Chiefa klanu A







