kliknij aby powiększyć
1920x1080 : 480 KB
worldoftanks
Nasze forum World of Tanks

Ta strona używa Cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies, zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

world-of-tanks.eu
GW Tiger, sztuka zwycięstwa
Fett11, Wtorek, 12 kwietnia 2011, 22:41
Tagi: gwtiger, wot, world of tanks, poradnik, opis, szczegóły, taktyka, działo samobieżne

Dzbanuszki, czyli GW Tiger party:

worldoftanks

GW Tiger to potężna machina, potrafiąca odwrócić losy walki. Dwa takie pojazdy potrafią sprawić zdumiewające piekło po stronie przeciwnej. Jeżeli Twój pocisk może zabrać, mniej więcej, 2000 tysiące życia, to co mogą zrobić dwie takie pestki trafiające w jeden cel? Albo piękne fajerwerki, albo po prostu nic. Często byłem świadkiem, jak jeden strzał z GW Tigera unicestwiał pojazd wroga, a tuż za nim leciał kolejny pocisk, który spotkał się już tylko z wrakiem. Jak to nazwać i kto tu jest winny? To już zależy. Należy pamiętać, że u Ciebie, jak i towarzysza przeładowanie wciąż trwa ponad pół minuty, więc strzał we wrak jest marnotrawieniem cennego czasu i życia ludzi z Twojej drużyny. Pamiętajmy, że istnieje opcja zaznaczania wrogich celów (domyślnie T) - użycie tej funkcji daje świadomość Twojemu teamowi, w co obecnie strzelasz i co zaraz może paść trupem. Jeśli dowódca drugiego GW Tigera nie poczeka na Twój strzał i również strzeli w ten sam pojazd tym samym czasie, prawdopodobnie jeden z Was albo trafi we wrak albo w ledwo dychającego przeciwnika, który równie dobrze mógł zostać ściągnięty na hita przez kogoś innego. Marnotrawienie pestki? Owszem. Głupota? Również - dążenie do zyskania killa i niepotrzebny pośpiech skutecznie marnują potencjał artylerii Twojej drużyny oraz wystawiają Was na ryzyko skontrowania. Tyczy się to również Ciebie, gdyż nie każdy przyjacielski artylerzysta ma większy zmysł taktyczny, a nie warto popełniać więcej błędów, niż jest to potrzebne. Kolega z GW Tigera pierwszy zamarkował sobie cel, który również wpadł Ci w oko? Jeżeli na 100% wiesz, że jest on w stanie oddać ten strzał, spokojnie poczekaj na efekty; jeżeli orientujesz się, że on naprawdę niedawno strzelał i na pewno wciąż przeładowuje, to go wyręcz i szybciej ściągnij pojazd. Granie razem z innym GW Tigerem ma jeszcze jeden plus - istnieje szansa, że będzie on próbował skontrować wrogie SPG. Do rozumu mu raczej nie przemówisz, więc w dalszym ciągu powinieneś skupić się na pomocy swojej atakującej drużynie. Przy odrobinie szczęścia on pozbędzie się przeciwnej artylerii, a Twój team nadal będzie ubezpieczany przez potężne działo przynajmniej jednego monstrum.

Nieproszeni goście - walka w zwarciu:

worldoftanks

Prosta zasada: GW Tiger nigdy nie zostaje “niszczycielem czołgów" z wyboru, tylko z konieczności! Szarżowanie i próby TDkowania takim pojazdem to sposób co najwyżej na to, by szybko wyjść z bitwy i nie dostać całkowicie zero doświadczenia. Nawet na takich mapach jak Himmelsdorf ta bestia normalnym, artyleryjskim sposobem potrafi wyciągnąć kilka porządnych fragów, więc poruszanie się za czołgami Twojej drużyny wcale może nie być takie pomocne, jak Ci się wydaje. Każdy dowódca SPG wie, że przychodzą momenty, kiedy Twój team nie zapewnia Ci odpowiedniego wsparcia i jeśli samemu nic nie zrobisz, to jakiś med lub scout skutecznie się Ciebie pozbędzie. Pamiętaj jednak, że zazwyczaj posiadasz tylko jeden, jedyny strzał, który może znaczyć o Twoim zniszczeniu lub dalszej grze. W większości przypadków nie będziesz miał kolejnych 30 sekund na przeładowanie, więc dobre wycelowanie, nawet z bliska, to podstawa. Pod uwagę należy wziąć dwa ważne czynniki, a znalezienie złotego środka między nimi może uratować Ci życie. Lub pozwoli zginąć, uprzednio zabierając ze sobą owego nieproszonego gościa:

a) Twój pojazd zazwyczaj spokojnie wytrzyma jedno lub dwa trafienia. Stracenie połowy życia jest lepszym wyjściem, niż niewycelowanie i spudłowanie, co będzie się tym samym równać naszemu niechybnemu zniszczeniu. Pozwól przeciwnikowi Cię ,,ugryźć" - Ty mu odpłacisz po stokroć mocniej.

b) W chwili wykrycia Cię przez takiego nieproszonego gościa, zazwyczaj jest już na Tobie skupiany celownik wrogiej artylerii. Jeżeli nie posiadasz dobrej osłony przed taką śmiercionośną pestką, Twoimi jedynymi wyjściami są: próba ucieczki połączona z ryzykownym strzałem lub minimalne poczekanie, strzelenie (zdobycie fraga) i prawdopodobnie zgarnięcie od wrogiego SPG (albo od kilku, co już daje te parędziesiąt sekund Twojemu teamowi na odpowiednie manewry!).

Walka w zwarciu może się okazać potrzebna również wtedy, kiedy na mapie już prawie nikogo nie ma, a Twoje dalsze “artyleryjskie" campienie po prostu traci sens. Jeżeli uprzednio zamaskowałeś się w lesie, wykorzystaj to i zaczaj się, gdyż SPG są mniej wykrywalne, a wraz z odpowiednimi krzaczkami, nie ruszaniem się oraz rozwiniętymi umiejętnościami kamuflażu, masz duże predyspozycje do stworzenia zabójczego elementu zaskoczenia.Walczysz na zurbanizowanej mapie? Ustaw się tak, by wróg miał do Ciebie dostęp tylko z jednej strony; wyceluj w to miejsce i czekaj z maksymalnie skupionym celownikiem. Efekt? Trafienie w bok pojazdu w wielu przypadkach może się okazać śmiertelne.

Dyskusja
Aktualnie nie ma wpisów powiązanych z tym tematem

Zabrania się kopiowania, zmieniania i rozpowszechniania zawartości wortalu bez uprzednio otrzymanej zgody od redakcji.
Projekt i wykonanie strony ArtCoders © 2010 r.