kliknij aby powiększyć
1680x1038 : 1144 KB
worldoftanks
Nasze forum World of Tanks

Ta strona używa Cookies. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na wykorzystywanie cookies, zgodnie z ustawieniami Twojej przeglądarki. Stosujemy je, aby ułatwić Tobie korzystanie z naszego serwisu. Pamiętaj, że w każdej chwili możesz zmienić ustawienia dotyczące Cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

world-of-tanks.eu
GW Tiger, sztuka zwycięstwa
Fett11, Wtorek, 12 kwietnia 2011, 22:41
Tagi: gwtiger, wot, world of tanks, poradnik, opis, szczegóły, taktyka, działo samobieżne

Wesoła załoga GW Tigera

worldoftanks

Załoga GW Tigera składa się z sześciu osób - standardowych pięciu operatorów plus dodatkowy ładowniczy. Jest to pewien problem, ponieważ jeżeli którykolwiek z tej dwójki zostanie zraniony, czas przeładowania natychmiastowo się wydłuża, co przyprawi nas o ból głowy, kiedy będziemy czekać na oddanie kolejnego strzału. Warto w takim przypadku mieć apteczkę, jeżeli intensywność walki wymaga od nas jak najszybszego reagowania.
Jeżeli nie posiadasz złota (golda), oczywistym jest przeniesienie załogi z GW Panthery do swojego nowego nabytku. Jako, że będzie nas to kosztować sporo cennych procentów z ich umiejętności, warto od razu zainwestować w szkołę pułkową. Będzie nas to wynosić zaledwie 120 tysięcy kredytów, a należy pamiętać, że artyleria bardzo szybko zarabia, więc ten koszt nam się zwróci w stosunkowo krótkim czasie. 100% wyszkolenia załogi pozwoli Ci na szybsze ładowanie pocisków oraz zgrywanie celownika, co jest nieodłącznym składnikiem Twojego perfekcyjnego współdziałania z teamem.
O ile przenosiłeś załogę ze swoich poprzednich SPG i konsekwentnie nad wesołą kompaniją pracowałeś, to na pewno ma ona już rozpoczętą naukę jakichś dodatkowych umiejętności (naprawy, gaszenia lub kamuflażu). Trudno jest określić, który z tych trzech skilli ma pierwszeństwo nad pozostałymi, bo tak naprawdę co innego ważne było dla Hummela, a co innego dla GW Tigera. O ile Twoje poprzednie artylerie jeszcze jakoś mogły się schować, to już Twoje nowe monstrum ma z tym porządne problemy i nie jest trudny do wykrycia (szczególnie po wystrzale). W połączeniu z siatką maskującą może i będzie jakiś efekty, ale czy warto w to inwestować? Spójrz na to, że GW Tiger ma aż 610 punktów życia. Mimo, że wciąż jest papierowym czołgiem, to w tym przypadku bardzo często zginiesz dopiero od drugiego trafienia. Co za tym idzie, pierwsze trafienie, niezależnie czy od splasha wrogiej artylerii czy od innego czołgu, może uszkodzić któryś z Twoich modułów. Po trafieniu najważniejsze jest jak najszybsze przemieszczenie się, które jest niezmiernie ciężkie z uszkodzonym silnikiem czy zerwaną gąsienicą. Jeżeli nie posiadasz pakietu naprawczego (albo go już wykorzystałeś), wtedy musisz się wyłącznie zdać na zdolności załogi. Co jest w wtedy ważniejsze? Kamuflaż, który i tak mało Ci zapewni w przypadku walki w zwarciu lub uniknięciu kontry, czy też umiejętność naprawy? Oczywiście ta ostatnia, dlatego im szybciej osiągniesz maksymalny poziom skilla “repair”, tym prędzej uciekniesz z miejsca, w którym zapewne po chwili wyląduje kolejna pestka artylerii.
Jeżeli chodzi o umiejętność gaszenia, jest ona mało przydatna i należy ją rozwijać na samym końcu. Wprawdzie mamy ponad sześćset hp, jednakże trzeba się liczyć z tym, że samo trafienie w nas zje nam ponad pół życia, a ogień dokończy swoje zanim załoga zdąży się z nim uporać.

Mały modelarz - moduły:

worldoftanks

GW Tiger leży w czołówce czołgów wysokiego tieru, w takim razie dobrze jest tutaj przemyśleć sprawę zakupu modułów. Owe moduły do najtańszych nie należą, szczególnie jeśli zapatrujemy się na te niewymienialne, więc nasz wybór musi być na tyle dobry, by nie zmarnować setek tysięcy kredytów. Użycie wymienialnych modułów w przypadku GW Tigera mija się z celem. Jest to to duża, wolna artyleria, a zarazem ma potężne działo, o które trzeba po prostu zadbać. Siatka maskująca jest niepraktyczna, gdyż nasze gabaryty są prawie że nie do ukrycia (szczególnie gdy oddamy strzał, który skutecznie nas demaskuje). Najlepszym wyjściem jest ulokowanie się w takiej pozycji, by wróg nie miał do nas łatwego dostępu, a zarazem byśmy nie byli narażeni na wykrycie po wystrzeleniu pocisku. Skrzynka naprawcza jest tutaj połowicznie użyteczna: możemy przyjąć na klatę maksymalnie tylko 2 pestki (większa ich ilość lub rykoszet świadczy o naszym bardzo dużym szczęściu, biorąc pod uwagę walki, do jakich jesteśmy wrzucani na tym pojeździe), gdzie pierwszy strzał zazwyczaj coś nam porządnie uszkadza. Jeśli myślisz, że do czasu naprawy, np. gąsienic, przetrwasz, to jesteś w wielkim błędzie. Na GW Tigerze nie ma miejsca na takie pomyłki, więc zakładanie skrzyneczki jest zwykłą marnotrawieniem miejsca. O lornetce pisać chyba nie muszę, ponieważ jest to bezużyteczny moduł dla artylerii.

Oto lista niewymienialnych modułów, w które warto zainwestować:

a) Ulepszony system naprowadzania - moduł ten skraca czas zgrywania się celownika o 10 procent. Dlaczego jest więc taki ważny, skoro to tylko marne kilka sekund? GW Tiger ma bardzo mały promień przesunięcia działa, co niezwykle często zmusza nas do obrotu całego pojazdu o kilka stopni w którąś ze stron (szczególnie, gdy celujemy w mobilny pojazd). Każda sekunda celowania sprawia, że wróg może wpaść na pomysł ruszenia się do przodu, tyłu lub w bok. Trzeba pamiętać, że przeciwnik nie będzie stał w jednym miejscu i czekał na Ciebie, a stuprocentowe zgranie się celownika jest elementem niezbędnym w przypadku tego SPG, gdyż niecelny strzał zmusza nas do odczekania kolejnych 30 sekund, a wróg po prostu staje się wtedy czujniejszy.

b) Mechanizm dosyłający dla haubic dużego kalibru - chyba najważniejszy z modułów dla artylerii, gdyż skraca o 10% już i tak długi czas przeładowania pocisku. GW Tiger wraz z tym modułem ładuje pestkę około 35 sekund (25,7 strzałów przez całą, piętnastominutową bitwę z działem 21cm); bez modułu prawie 40 sekund (22,5 strzałów). Pamiętać jednak należy o tym, że drużyna liczy na nasze wsparcie prawie przez cały czas, więc częste oddawanie strzałów jest niezbędne.

c) Ulepszona wentylacja - wentylacja pojazdu daje 5% do umiejętności każdego z załogantów. To oznacza, że dzięki temu możemy się trochę szybciej poruszać, szybciej ładować, zgrywać celownik - czyli wszystko to, czego taki kolosalny SPG potrzebuje. Wprawdzie są to bardzo niewielkie różnice, ale ziarnko do ziarnka...

Dyskusja
Aktualnie nie ma wpisów powiązanych z tym tematem

Zabrania się kopiowania, zmieniania i rozpowszechniania zawartości wortalu bez uprzednio otrzymanej zgody od redakcji.
Projekt i wykonanie strony ArtCoders © 2010 r.